Jeśli w pobliżu kanalizacji rosną drzewa, istnieje duże ryzyko, że z czasem ich korzenie dotrą do przewodów. Może to doprowadzić do wrastania korzeni do wnętrza rur, a następnie do zatorów i uszkodzeń instalacji.
Usuwanie korzeni z kanalizacji
Problem dotyczy przede wszystkim kanalizacji zewnętrznych, na przykład sanitarnych i deszczowych, ale może pojawić się także w przyłączach przydomowych poprowadzonych w pobliżu zadrzewionych podjazdów lub ogrodów.
Nawet bardzo mała szczelina przy łączeniu rur wystarczy, aby korzeń wniknął do środka i zaczął się rozrastać. W efekcie może rozsadzić ścianki przewodu, ograniczyć przepływ i wywołać awarie, takie jak nieprzyjemny zapach czy nieprawidłowe działanie odpływu.
Przy takich objawach warto jak najszybciej skontrolować instalację i zlecić jej udrożnienie. Zwlekanie sprzyja dalszemu rozrostowi korzeni oraz powstawaniu kolejnych zatorów i pęknięć.
Metody usuwania wrośniętych korzeni
Usuwanie korzeni najczęściej odbywa się z użyciem specjalistycznego sprzętu wprowadzanego do rur. Jeśli metoda mechaniczna nie wystarcza, specjaliści mogą zastosować technikę hydrodynamiczną z profesjonalnymi dyszami łańcuchowymi.
W tej metodzie dysze wprowadzane są do przewodu na specjalnych płozach, a wirujące łańcuchy rozcinają korzenie. Powstałe fragmenty są następnie odprowadzane z instalacji strumieniem wody pod bardzo wysokim ciśnieniem.
Dobrze dobrana dysza jest dopasowana do średnicy rury, a precyzyjna praca urządzenia minimalizuje ryzyko uszkodzenia instalacji.